piątek, 9 października 2009

Eee, eee były koszule męskie dwie.

Eee, eee szare bure obydwie. Znowu "pod nożyce" poszły koszule S. Uszyłam z nich woreczki podróżne na buty. Ten mi się nie udał. Aplikacja się strzępi. Nie wiem jak tego uniknąć.
Ten jest na lawendę. To też resztka koszuli.
Ten ładny to już nie mój. To kupiony gotowiec.
Cieszę się bardzo, bo mamy trochę urlopu. Wybieramy się do rodziców. Chcemy też kilka dni spędzić w Kołobrzegu. Lubię to miasto. Nie byłam tam od wiosny i tęsknię już trochę.
Worki na buty udadzą się więc w swoją pierwszą podróż.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Violcio11

17 komentarzy:

alizee pisze...

No ładnie, chłopa koszul pozbawiła ;-)
Ale cel słuszny, worki świetne (mój małż kiedyś kupił buty, które miały dwa swoje, firmowe woreczki, fajna sprawa).
Aplikacje nie będą się strzępiły jak podkleisz je flizeliną/przyprasujesz.
Kołobrzegu też zazdroszczę (też w odniesieniu do Szewczykany co to na Kubę leci i też jej zazdroszczę).
Jak byłam dziecięciem bardzo często jeździłam do Kołobrzegu, bo tam skutecznie bronchity mijały.
Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanego wypoczynku :-)

aagaa pisze...

Co tam koszule!Woreczki wyszły świetne.Akurat przydadzą się teraz na wyjazd.
Udanego wyjazdu i przyjemnego wypoczynku zyczę.
Pozdrawiam

Ala pisze...

woreczki super, miłego wypoczynku.pozdrawima

Dag-eSz pisze...

:) fajne woreczki :)
a wiesz ja się za prześcieradła wzięłam - białe i szare - są nowe, dostałam , bo na małe łóżko... ;)

a mi się też strzepiło jak tak obszywałam... co zrobić :/

A gumki - no widzisz, one takie są, jakby robili dużych wym. to pewnie zaraz łamały się na pół :/ ale dziekuję za pamięc :)

Pozdrawiam :)

violcio11 pisze...

alizee, aagaa, Ala, Dag-eSz - dziekuje za zyczenia i mile slowa :-).

Małgośka pisze...

Witaj Violu.
Też mnie ostatnio ''wzięło''na szycie.Pociełam już spódnicę i dwie koszule .Co do tych drugich ,to zapożyczę pomysł od Ciebie.Twoje woreczki nie dość ,że bardzo ładne ,to jeszcze praktyczne i na podróż jak znalazł.
Marzy mi się choć kilka dni nad morzem.Zazdroszczę Kołobrzegu.Teraz tam pewnie taki spokój...
Pozdrawiam.

13ka pisze...

Ja już kiedyś zastanawiałam się dlaczego męskie koszule są z takiej hmm dziwnej bawełny. Taka ona jakby bardziej sprasowana ta bawełna, czasem matowa ale śliska. W każdym razie zupełnie inna niż ta z której są moje koszule. Pomysł z workami świetny, same worki również. Zazdroszczę urlopu i liczę na fotorelację po powrocie bo chętnie poprzechadzam się z Tobą po Kołobrzegu pozdrawiam serdecznie i zmykam na zakupy

kasandra pisze...

Woreczki wyszły kapitalne !!!

Szerokiej podróży Wam życzę i udanych wakacji

pozdrawiam

ushii pisze...

udanego odpoczynku!
najbardziej podoba mi się pierwszy woreczek :)

Dag-eSz pisze...

aaa no i udanego wypoczynku!!! zapomniałam :)

Ita pisze...

A mąż to się czasami nie dziwi ,że mu coś ginie z garderoby?...hi hi .
Woreczki świetne z super praktycznym zastosowaniem ,chyba za Twoją przyczyną też takowe sobie sprawię.
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego wypoczynku!

ALEXA pisze...

Udanego wypoczynku życzę.
Woreczki na buty, ciekawy pomysł. Tym bardziej, że są tak urocze, że można je po podróży wyprać i na inny cel przeznaczyć.
Pozdrawiam :)

Malina pisze...

Pomysł superancki- tylko podróżować- zapraszam do mnie po odbiór nagrody..

Nettika pisze...

Pomysł przedni :) i woreczki kapitalne o butach nie wspomnę bo wyjdę na zazdrośnicę :)) Miłego odpoczynku i wrażeń moc ! Pozdrawiam goraco

Cedra pisze...

Cudowności! Dla takich piękności wcale koszul nie szkoda:)
Pozdrawiam serdecznie

alewe pisze...

pomysł świetny,cos widzę,że te koszule takie bardzo nadające sie na rózne woreczki,poduszeczki itp są :D
a do kołobrzegu sama bym się chętnie wybrała
pozdrawiam

blog niedzielny pisze...

dobrze ze sie do czegos przydaly hahaha