poniedziałek, 8 czerwca 2009

Czy drewno może rdzewieć?

Ano może i to w przeciągu 24 godzin. Wymyśliłam sobie, że powieszę w sypialni portret mój i S. Między nimi będzie literka "&". Chciałam ją sama wycinać, ale jak znalzałam surowego gotowca w sklepie to od razu go kupiłam. Planowałam najpierw pomalować go na brązowo - biało z przecierkami. Ptem pomyślałam, że wypróbuję pordzewianie, a jak mi się nie będzie podobać to najwyżej przemaluję. Efekt pordzewiania prezentuję poniżej. Ponieważ spodobało mi się to co wyszło, więc przykleiłam "&" od razu na ścianie. To "&" przed przeróbką.

Spodobało mi się pordzewianie bardzo i okiem wilka rozglądam się po domu co tu jeszcze przerobić. Jako następne będą ozdóbki ogrodowe. Muszę poczekac trochę bo w tej chwili jest za zimno na pracę w ogrodzie.

Poniżej kilka migawek z kwitnącego ogrodu.

Pozdrawiam Was serdecznie. Violcio11

25 komentarzy:

alizee pisze...

To koniecznie poproszę o kursik, bo efekt jest obłędny.
Pozdrawiam Cię serdecznie

korale ali pisze...

Witam,dzięki za komentarz,te witki na zdjęciu to takie małe miotełki na których można wieszać ozdoby,dostałam od koleżanki,która tak jak jest zakręcona na punkcie prostych ale fajnych/ekologicznych/ ozdób.
Podziwiam efekty pracy.Pozdrawiam.Ala.

Nettika pisze...

efekt świetny i widzę , że masz piwonie ....ja też chcę ! Pozdrawiam gorąco

13ka pisze...

o jaaaaaaaaaaaa chcę takie coś!!! Please wrzuć mi na @ wymiary cenę i Twoją cenę za robociznę ... jak szaleć to szaleć ;D

Dag-eSz pisze...

Lubię tą literkę & zwłaszcza przy używaniu D&D od mojego imienia i małżonka ;) a rdzewienie wyszło bombowo!!!

aagaa pisze...

Niesamowite.No faktycznie,zardzewiało Ci drewno.Zdradż kochana jak Ty to zrobiłaś.
Pozdrawiam

Penelopa pisze...

Pięknie korozja obeszła się z tym kawałkiem drewna;)
a piwonie mają niezwykłą urodę.
Pozdrawiam ;)

ushii pisze...

fajny efekt :-) też ciekawi mnie technika..
a brudzi też jak prawdziwa rdza? :-DD
pozdrawiam!

ushii pisze...

o, teraz zobaczyłam, że nic ode mnie nie dostałaś, nie mam pojęcia dlaczego, spróbowałam jeszcze raz, jakby nadal nic nie było to jednak wstawię to na bloga...
daj znać :)

joanna pisze...

Nie trzymaj nas w niepewności ;))
Bo teraz każda chce miec takie cudne pordzewiałe rzeczy :))
Wyszło świetnie i pomysł połączenia fotek takim elementem jest świetny!

Pozdrawiam gorąco :)

violcio11 pisze...

Jestem teraz w pracy i szybko przeczytalam komentarze. Wieczorem napisze jakich srodkow uzylam do pordzewiana, bo teraz nie pamietam nazw. Kupilam to w specjalistycznym sklepie zaopatrujacym artystow. Najpierw maluje sie dany przedmiot baza, a po min. 12 godzinach srodkiem oksydujacym. Ilosc "rdzy" zalezy od grubosci warstw i od malowanego przedmiotu. Jak juz wspomnialam wieczorem podam Wam firme i dokladna nazwe. Ciesze sie bardzo, ze Wam sie podoba. Pozdrawiam

Mia pisze...

To ja spokojnie poczekam do wieczora na Twoją instrukcję. Jestem tego bardzo ciekawa, bo jeszcze nie słyszałam o taki środku.
Pozdrowienia!

violcio11 pisze...

alizee, aagaa, ushii, joanna, Mia- sa to preparaty firmy "modern options". Pierwszy nazywa sie "instant iron". Jest to baza. Nakladamy ja pierwsza. Jest koloru szarego. Po wyschnieciu (najlepiej przez noc)nakladamy drugi preparat "instant rust". Jest to srodek, ktory oksyduje z baza. W ten sposob powstaja "zardzewiale" efekty. Duza role odgrywa material na ktorym to robimy. Na drewnieposzlo latwo i szybko. Teraz pordzewiam metalowy wieszak na klucze i trwa to dluzej. Mam nadzieje, ze udalo mi sie to wyjasnic.

korale ali- swietne te witki.

Nettika- piwonie mi sie w tej chwili rozszalaly i pachna :-)

13tka- literka jest mala ma wymiary 8 x 8 cm

Dag-eSz- D§D swietnie wyglada :-)

Penelopa- dziekuje :-)

Ushii- tez brudzi, ale nie tak mocno jak prawdziwa. Nie wiem o co chodzi, ale mail nie doszedl.

Ita pisze...

Ale super rdza ....ja się teraz od Ciebie nie odczepię ,póki nie zdradzisz techniki pordzawiania !
Prooooooooszę!
Pozdrawiam ciepło.

Ita pisze...

Ło matko jedyna ,pierwszy raz takie cuda mi się dzieją .
Połowy komentarzy mi nie wyświetliło . Dopiero po wpisaniu swojego widzę ,że już napisałaś jak to się robi .

Elisse pisze...

Rewelacja!!!Ja też czekam na kurs!!!

Elisse pisze...

Oooo...ja tak jak Ita! Dzięki Violcio - kursik jest!s

Elisse pisze...

O ludzie, to znowu ja! Zapraszam po wyróżnienie:)

ushii pisze...

znowu ja :)
nie rozumiem co się dzieje, ale nie mam czasu żeby to rozgryzać. zastosowałam inna metode i ta powinna odnieść skutek (sprawdzałam z kontem na yahoo :)
jeszcze raz sprawdź maila proszę :)
jak to też nie zadziała to chyba się poddam :)
pozdrawiam

violcio11 pisze...

Elisee- Dziekuje za wyroznienie :-)))). Ale niespodzianka
ushi- wszystko doszlo :-)))dziekuje

Magoda pisze...

Świetny pomysł!
Pozdrawiam serdecznie.

Ala pisze...

Korali mam całe mnóstwo, jeszcze trochę i chyba je rozdam,ale mam koleżanki tak zakręcone na punkcie korali,że ja to mały pikuś.Pozdrawiam.Ala

Elle pisze...

O ja cie! ale rewelacja!! W ogóle to podobają mi się szalenie takie przestrzenne literki wykorzystane jako dekoracje, a Twoja jest przebojowa po prostu! świetna rdza!
A gdzie można kupić takie literki??
Pozdrawiam serdecznie :)

ein Hauch von Patina pisze...

Das „&“ ist wunderschön geworden. Es sieht aus wie wenn es aus Schmiedeeissen hergestellt wurde. Du hast die Farbe wieder professionell aufgetragen. Kannst Du mir verraten wie Du es wieder gemacht hast?
Ich wünsche Dir ein schönes Wochenende
Lieben Gruß
PETRA

violcio11 pisze...

Magoda- dziekuje

ala- :-). To rzeczywiscie z Twoja miloscia do korali jestes w wiekszym towarzystwie.

Elle- cesze sie, ze Ci sie podoba. Kupilam ja w sklepie z rzeczami do majsterkowania. Kosztowala grosze. Byl tez caly alfabet. Jest jednak mala 8 x 8 cm.

Ein Hauch von Patina-Hallo Petra. Das sind Rosteffekte. Ich habe bei "Boesner" zwei Präparate der Firma "modern options" gekauft. Es sind: Eisen-Grundierung und Oxydations-Mittel. Zuerst trägst Du die Grundierung auf. Diese muß mind. 12 Stunden trocknen. Danach machst Du die Effekte mit dem Oxydations-Mittel. In meiner Gegend haben die Bastelläden diese Präparate nicht gehabt, aber vielleicht in Deiner, ansonsten findest Du "Boesner" auch im Internet. Viele Grüße.