poniedziałek, 3 maja 2010

Poseł na Sejm Wielki.

Dzisiaj obchodzimy Święto Konstytucji 3 Maja uchwalonej na Sejmie Wielkim.
Obrady Sejmu trwały od 06.10.1788 do 29.05.1792 i brało w nim udział 483 posłow i senatorów.

Jednym z takich posłów był moj praprapraprapradziadek (5x pra-) Mikołaj. Reprezentował województwo sandomierskie.
Urodził się w 1732 roku, a zmarł 09.05.1827 w wieku 95 lat. W swoim życiu pełnił wiele fukcji m.in był kapitanem wojska koronnego, komisarzem cywilno-wojskowym i skarbnikiem.

Poniżej zdjęcie kartusza w kościele w Bidzinach z jego podobizną.





Ze swoją żoną Agnieszką (1744- 29.09.1798) miał siedmioro dzieci. Poniżej moja prapraprapraprababka Agnieszka.



Istnieje Stowarzyszenie Potomków Sejmu Wielkiego, którego jestem oczywiście członkiem :-)). Bardzo gorąco polecam Wam ich stronę http://www.sejm-wielki.pl/, bo jest ogromną bazą genealogiczną z której zaczerpnęłam niektóre ww. informacje.

W okresie międzywojennym obchodzono również Święto Konstytucj 3 Maja, a w mojej rodzinie szczególnie. Jako ciekawostkę pokazuję Wam zdjęcie pokoju mojego pradziadka. W ten sposób dekorował on swoj pokój z okazji tego święta.



Jeszcze trochę ponad tydzień i lecę do Warszawy na spotkanie rodziny. Cieszę się ogromnie bo oprócz zobaczena wielu osób, jest to również okazja do wymiany wiadomości o historii rodziny.
Pozdrawiam Was serdecznie.

Violcio11

22 komentarze:

Atena pisze...

Jestem pod wrazeniem Twoich korzeni.
A pradziadek niesamowicie dekorowal pokoj z okazji swieta.
Pozdrawiam

Elamika pisze...

Wow, chylę czoła. I jestem bardzo zadowolona ze "znajomości" z Tobą :) Pozdrawiam szlachciankę :)

MariaPar pisze...

Szacun. Pozdrawiam serdecznie

Lovely Home pisze...

Rodzinno historyczne spotkania !
Jeśli ma się czas i chęć poznawania "tajemnic"rodzinnych to zawsze zaowocuje to czymś niezwykłym.
Pozdrawiam.

agajaw pisze...

to wać pani zacnych przodków masz!

gosiulaart pisze...

Ale masz wspaniałych przodków! Pozazdrościć.A pradziadek niesamowity z tym wystrojem pokoju.
Nie dziwię się teraz ,że postanowiłaś zrobić drzewo genealogiczne,fascynujące.

Dagi Mara pisze...

Podziwiam Cie!
Moja mama miala 15-ro rodzenstwa. Rowniez mielismy spotkanie rodzinne po latach. Bylo jak dwa wesela. WIELKIE! Bardzo to przezylam emocjonalnie. Zycze Ci w Warszawie nie zapomnianych wrazen! Pozdrawiam serdecznie!

bestyjeczka pisze...

Jestem pod wrażeniem, fantastyczna sprawa znać swoje drzewo genealogiczne. Przodków masz bardzo dostojnych!

Nettika pisze...

Także jestem pod wielkim wrażeniem .. Pozdrawiam gorąco

aagaa pisze...

Violuś,piękny post!
Przodków masz zacnych i podziwiam twój szacunek do pamiątek i przeszłości!
Buziaki

labarnerie pisze...

Zazdroszczę Ci Kochana tego, że tak wiele pamiątek masz po swoich przodkach. Ja jestem dopiero na początku swojej drogi odkrywania przeszłości rodziny. Trudne to będzie, bo niewiele informacji się zachowało, zdjęć jak na lekarstwo, nie mówiąc już o przedmiotach, tych z duszą których Ty masz niezłą kolekcję. Ale już wiem, że każda nowa rzecz, każdy, choć niewielki strzępek nowej informacji ogromnie cieszy :) I dlatego warto szukać, szperać, pytać ... Podziwiam Twój dorobek w tym względzie ... nie od dzisiaj przecież wiem, że to Twoja pasja, Twoje życie :) Pozdrawiam serdecznie

Imoen pisze...

Ależ masz przodków... A wystrój pokoju - bardzo ciekawy.

Pozdrawiam serdecznie.

Margot pisze...

Piekne pamiatki, wspaniale, ze pamiec o odleglym przodku, wciaz jeszcze trwa w Twojej Rodzinie !!!

ALEXA pisze...

Zazdroszczę Ci konsekwencji w odkrywaniu "tajemnicy" przodków.
Ja biegle znam dzieje zaledwie sięgając do korzeni na etapie pradziadków! Tyle to i każdy wie...
Nie mam w sobie samozaparcia, by szukać "głębiej"...
Cudowna historia!

Ita pisze...

Coś niesamowitego znać tak odległą w czasie historię rodziny.Violcia przyznaj się ,masz jakiś tytuł szlachecki!
Pozdrawiam cieplutko.

Penelopa pisze...

no własnie, pytanie Ity też mi się nasunęło. I to chyba całkiem możliwe.
Twoje korzenie są rzeczywiście frapujące... tym bardziej, że pieczołowicie dbasz o historię rodziny.
Jestem pod wrażeniem tego wątku.
Pozdrawiam serdecznie.

Amalena pisze...

Zazdroszczę takiej historii.. ja niewiele wiem o moich przodkach, właściwie to wszelakie informacje kończą cię na pradziadkach.. nawet nie wiem kim był "pra,pra..pra..dziadek.." zazdroszczę kochana, to prawdziwy skarb taka wiedza! :)

Mota pisze...

Bardzo sobie cenię ten wpis.
Masz wielkie, podwójne szczęście-
pierwsze- znasz dalekich przodków
drugie- przodków tak zasłużonych.
To wspaniale i bardzo cenne.
Szczerze Cię podziwiam za to, że uczestniczysz w kontynuacji dziedzictwa. To takie ważne.
Dziękuję za ten post...i za ciekawy link.

violcio11 pisze...

Ciesze sie bardzo, ze zainteresowal Wasz moj wpis. Wasze komentarze sa dla mnie duza motywacja.
Penelopa, Ita :-)) hrabina nie jestem :-))
Mota-tez Ci dziekuje za piekne slowa.

Joanna pisze...

Witam kuzynkę! Mikołaj Jasieński jest również moim pra,pra a dokładnie jestem od jego syna:
Feliks Jasieński
|
Joanna Jasieńska
|
Teresa Karska z Kars h. Boleścic,
|
Antonina Zglinicka h. Prus (II),
|
Stanisław Antoni Moraczewski-Trzecieski h. Cholewa,
|
Maciej Kazimierz Moraczewski-Trzecieski h. Cholewa,
i ja czyli
Maria Joanna Moraczewska-Trzecieska h. Cholewa, korespondent M.J.M.
używam imienia Joanna,które mam własnie po Joannie Jasieńskiej. A z jakiej Ty jesteś części? Moich 9 przodków podpisywało Konstytucję 3 Maja, jest się czym pochwalić. :))) Pozdrawiam kuzynkę.

violcio11 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
violcio11 pisze...

Witaj Joanno,

Jak to milo spotkac kuzynke :-)).
Ja jestem od syna Maksymiliana. Czy moge sie z Toba jakos skontaktowac? Moj mail : violcio11@yahoo.de