Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje plany na ten rok. Co z nich wyniknie to nie wiem.
Najważniejsze to ława. Najbardziej działa mi na nerwy. Przykrywam ją obrusem, więc nie widać jej brzydoty. Chcę ją odnowić i pomalować, bo dopóki nie znajdę czegoś pasującego do szafy musi nam służyć.
Następna sprawa to drabina. Stoi już rok i czeka na moje "zmiłowanie".
Krytycznie też patrzę na szafkę w przedpokoju.
Szafka ma już zniszczny blat, a poza tym stoją tam same brązowe meble i jest mi ich po prostu za dużo. Chciałabym przedpokój trochę "odbrązowić".
No i jeszcze inna szafka. Pokryta jest grubą warstwą okropnej farby olejnej. Za nią zabiorę się (jeżeli w ogóle do tego dojdzie) najwcześniej latem. Wymaga najwięcej pracy.
Na koniec chciałabym się Wam pchwalić piękną broszką, którą dostałam od Moniki Jest prześliczna i niezwykle misternie wykonana. Moniko, bardzo Ci dziękuję!
U mnie w ogrodzie pojawiły się już pierwsze zwiastuny wiosny!!!
I tymi optymistycznymi zdjęciami kończę ten wpis. Jak zwykle pozdrawiam Was serdecznie.
Violcio11
21 komentarzy:
Mable i tak i tak wygladaja pieknie, ale juz wyobrazam sobie komode po przemianie:) U mnie tez jeszcze kilka rzeczy czeka w kolejce.
Broszka na pewno ma sie dobrze w takim towarzystwie;D Bardzo sie ciesze, ze sie podoba:) Violciu kochana zmien tylko link na ten: http://ourhomemadehome.blogspot.com/
Bo ten co podalas uzywam tylko do ogloszen;D ale wszedzie tez go widze, moze skasuje tego bloga?
Buziaki:)
Moniko, zmienilam link. Dzieki :-))
Ależ fajna ta drabina:):) Reszta też, ale drabina mi się najbardziej podoba:) I widzę, że u Ciebie wiosna się zaczyna niepewnie, tak jak i u mnie:):):) Pozdrawiam cieplutko.
Będę trzymać kciuki za realizację - sama mam parę rzeczy czekających na zmiłowanie - chyba do lata, będą tak czekać. Ciekawa jestem wybranego koloru komody w przedpokoju...
No tak, ogrom pracy przed Tobą, ale nad komodą z przedpokoju pewnie bym się zastanowiła jest piękna sama w sobie, choć jakaś złamana biel/lekkie ecru też by jej dobrze zrobiło.
Natomiast co do reszty rób, działaj i pokazuj!!!!!!
Jestem ogromnie ciekawa efektów.
Ściskam :))
Planów dużo! Życzę Ci zrealizowania wszystkich!
Buziaki
Uuuu, Violetko, duuużo pracy przed Tobą, ale rok długi więc dasz radę :) wierzę w to!
Miło mi patrzeć na te pierwsze zwiastuny wiosny bo u mnie szaroburości tylko :/
Uścisków moc :)
Plany super, bardzo podoba mi sie ten stolik, szukam czegos podobnego wlasnie. Komoda jest piekna!
Zycze szybkiej realizacji planow :) Pozdrawiam
To wiosna szybko Ci minie skoro masz w planach taki ogrom pracy ...
ale ta komoda i tak jest piękna ! a pierwsze kwiatki takie optymistyczne :) Pozdrawiam gorąco
Faktycznie szereg wyzwań przed tobą!
Hi,hi u mnie kolejka podobna tylko skąd czasu na to wszystko? W miarę szybkiej realizacji życzę i czekam jak dziewczyny na zdjęcia po metamorfozach.
Pozdrawiam serdecznie.
Pat
Życzę zrealizowania wszystkich planów.Ale nie rozumiem dlaczego nie podoba Ci się ława.Moim zdaniem jest wspaniała.
Pozdrawiam serdecznie.
J:O)
Ambitny plan, zycze abys wszystko zrealizowala. Milo bedzie poogladac te metamorfozy.
Pozdrawiam
Dziekuje Wam za slowa otuchy. Bedzie mi teraz wstyd jak nie zrobie, dlategi tez Wasze slowa sa dla mnie motywacja. POZDRAWIAM
Fajnie, że już coś spod ziemi wyłazi... ale jak tu wierzyć roślinom :)) A może?
Mnie wczesną wiosną też na zmiany bierze i "rzucam" się do każdego mebla:))
Powodzenia:)
Drabina jest super!!!!! Chcesz z niej zrobic stojak na kwiaty, czy biblioteczke a moze dekoracje wolnostojaca???? Komode w przedpokoju oczyscilabym do zywego drewna i wtarlabym wosk rozjasniajacy....Zawsze pozniej mozesz przyciemnic.....rowniez woskiem....
Plany baaaaaaardzo ambitne i zazdroszcze mozliwosci:-)))))
Pozdrawiam cieplutko:-)
Zycze tworczego tygodnia!!!!!
U mnie też stos klamotów czeka w kolejce.
Pozdrawiam
dzięki za ten zwiastun wiosny u Ciebie..to zawsze jakaś nadzieja:) a jeżeli chodzi o brak czasu to mimo wszystko chyba jestem w tym mistrzynią.. nie mam pojęcia jak robią inni, że jakoś ze wszystkim się wyrabiają:)
ambitne plany i ciekawe meble do realizacji :)
pozdrawiam serdecznie :)
No to mamy podobnie ,czas mi się skurczył niemożliwie i co ja mam z tym dalej zrobić???
Trzymam kciuki za zrealizowanie wszystkich planów ...he he ...trochę egoistycznie ,bo ciekawa jestem straszecznie jak będą wyglądać po odnowieniu.
Pozdrawiam cieplutko.
Oj znam Ci ja ten problem z uciekającym czasem, przecież dopiero co był Sylwester, a już minęła połowa lutego. Szok. Meble, mimo iż czekają do odnowienia piękne są. Zwłaszcza szafka z przedpokoju. Nie mogę już doczekać się widoku odnowionej ;) Pozdrawiam, byle do wiosny!
Prześlij komentarz